Dlaczego warto odświeżać portrety biznesowe częściej niż co 10 lat?

Wiele może się zdarzyć w ciągu 10 lat. Wraz z wiekiem, ale też wraz z doświadczeniami nasze twarze się zmieniają. Z każdym rokiem opowiadamy w portretach trochę inną historię naszego życia, także tego zawodowego. Niektórzy zdają sobie z tego sprawę i zaczynają rozumieć, że portrety biznesowe trzeba “odświeżać” częściej niż raz na 10 lat. Zalecam to szczególnie osobom, które regularnie zmieniają pracę i lubią nowe zawodowe wyzwania. 


Rola portretu biznesowego rośnie. Czasy gdy posiadali je jedynie pracownicy firm konsultingowych i banków już dawno odeszły do lamusa. Dziś dobry portret znacząco pomaga w procesie ubiegania się o nowe stanowisko, w stworzeniu pierwszego wrażenia w komunikacji z potencjalnym klientem czy partnerem biznesowym. Ciężko jednak jest przełamać się, by regularnie stawać przed obiektywem fotografa. Nie pomagają wcześniejsze niefortunne doświadczenia, które zostawiały nas z przekonaniem, że źle wychodzimy na zdjęciu. 


Dobry portret biznesowy musi być skuteczny, a jednocześnie pokazywać nas w prawdziwy, autentyczny i korzystny sposób. Będzie to możliwe, jeśli zdjęcia będą przygotowywane w odpowiednich warunkach, które staram się zapewnić podczas każdej sesji oraz w procesie przygotowania do niej. Ważne jest taż, aby portret był aktualny, chodzi przecież o to, by osoba, która spotyka nas na żywo nie miała wątpliwości z kim rozmawia.


Namawiam do regularnego robienia sobie portretów biznesowych, ale swój zaktualizowałem po ponad 10 latach. Nie chcę być hipokrytą, a ostatnio okazało się, że w niektórych sytuacjach muszę zacząć nosić okulary. To dość powodów do stworzenia nowego portretu dla siebie. A jak wyszło możecie zobaczyć sami. Czy nadal przypominam siebie?


Using Format